Forum kibiców Apatora Toruń Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Apator Toruń - Unia Tarnów 23.09.2012 godz. 17.30
Autor Wiadomość
SzokAT
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-23, 23:00   

Teraz muszą się zmobilizować na Zielonkę i zdobyć brąz, zwycięstwo jak najbardziej realne. Ciekaw jestem postawy Warda :okulary2:
 
 
rafas
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-24, 08:01   

Szkoda tego meczu, no ale takie życie. W końcu jechaliśmy z faworytem całej ligi. Aż tak bardzo nie odstawaliśmy. Zabrakło punktów całego zespołu. W Tarnowie jadąc w "dwóch i pół zawodnika" minimalnie przegraliśmy, wczoraj jadąc w "trzech i pół zawodnika" osiągnęliśmy remis. Można tylko żałować tego cyrku sprzed tygodnia bo gdyby mecz odbył się wtedy, to dziś rozpamiętywalibyśmy pierwszy mecz finałowy :) Co do Kowalika i Warda, to za wczoraj oczywiście pretensje uzasadnione ale nie ma co ich cisnąć, bo cały sezon raczej na plus. Mamy przecież duże szanse na brązowy medal a co niektórzy już wieszają psy. Trzeba trochę wyluzować, brązowy medal to będzie bardzo duże osiągnięcie :)
 
 
Bossi
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-24, 09:45   

Wspaniały mecz, wspaniałe widowisko, mnóstwo ludzi, walka na całej długości toru...
Ja taki speedway chciałbym oglądać zawsze.
 
 
rufus
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-24, 13:34   

Byłem za wami żebyście pokonali dream team śmieszny z Tarnowa ale niestety wam się nie udało szkoda, brązowy medal powinniście zdobyć w starciu z Falubazem
 
 
p[A]tryk
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-24, 17:02   

Darcy Ward - średnia w domu: 2,237, średnia meczowa: 9,20
Zawalił drugi mecz w sezonie, szkoda że akurat taki ważny, ale nie można po dwóch meczach go skreślać, bo Miedziński więcej razy dał dupy, wczoraj pojechał dobrzy i o tym, że wcześniej dawał dupy zapomnieli? ;>
Zaraz mi ktoś napisze, że Miedziński nie dał dupy wczoraj w tak ważnym meczu, ale czy to nie zalatuje kibicem sukcesu?
Bardziej miałbym pretensje do Kowalika, który mówi "Po Kamilu Pulczyńskim spodziewałem się lepszej postawy, bo ma wielki potencjał i na treningach świetnie startował. Wszystko wskazywało na to, że to Kamil będzie w lepszej dyspozycji.". Ty po dwóch zerach się nie zorientował, że Emil ma więcej punktów?
Ciekaw jestem kogo nowy prezes nam sprowadzi na menadżera czy pozostanie nim dalej Kowalik, ale tekstu typu "GAJEWSKI WRÓĆ" są śmieszne, bo z tego co się orientuje dużo osób cieszyło się z odejścia tego pana.
 
 
Diamond 


Skąd: Torun
Wysłany: 2012-09-24, 17:30   

finału nie będzie, ale jest nadzieja na przyszłość - PAWEŁ PRZEDPEŁSKI!

Widziałem, że już wcześniej coś tam z bratem jeździli za granicą. Tutaj jeden bieg, ładna płynna jazda, może być pociecha, bo reszta tych sierot to się ledwo w łukach składa a tu gówniarz daje nadzieje, że w przyszłym roku można(przy założeniu utrzymania KSM-ów) na niego postawić i niech się dzieje co chce!

APATOR!
 
 
SzokAT
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-24, 17:41   

Diamond napisał/a:
finału nie będzie, ale jest nadzieja na przyszłość - PAWEŁ PRZEDPEŁSKI!

Widziałem, że już wcześniej coś tam z bratem jeździli za granicą. Tutaj jeden bieg, ładna płynna jazda, może być pociecha, bo reszta tych sierot to się ledwo w łukach składa a tu gówniarz daje nadzieje, że w przyszłym roku można(przy założeniu utrzymania KSM-ów) na niego postawić i niech się dzieje co chce!

Apator!

Racja. Nadal tylko nie pojmuję, czemu dali mu tylko jeden start w tym spotkaniu :x
Gorzej niż Kamil już się nie dało :570:
 
 
p[A]tryk
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-24, 17:54   

Przede wszystkim Przedpełski trzymał gaz, nie to co Pietrykowski, który po starcie od razu go zamykał. Brawo dla niego :)
 
 
Diamond 


Skąd: Torun
Wysłany: 2012-09-24, 17:58   

Nie można powiedzieć na naszych złego słowa poza tym że przerobili 10-punktową przewagę do 4-punktowej straty, ale odpowiadają za to zbiorowo, a nie każdy z osobna. Starali się, było to naprawdę widać. Miedziński przechodził samego siebie momentami, że aż prawie bym go polubił. Kamil jeździł twardo, ale nieskutecznie, mimo wszystko podobała mi się jego jazda. Nawet Ward wyglądał dobrze, szczególnie kiedy był mega rozpędzony i jednocześnie robił wszystko żeby nie wpaść na Emila a uciec przed Hancockiem.
Niestety brak Ryana okazał się nie do przeskoczenia - 5pkt z ZZ. Prosty rachunek.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Theme AbayBlue By Meon